Ostatnio na YouTube pojawiają się prawie i wyłącznie pokazy z klubów i barów. Dla odmiany mam dla was pokaz który odbył się w hotelu. Upewnijcie się że siedzicie wygodnie i nie spadniecie z krzesła i kliknijcie play:
Modelki - pokaz nie organizowała żadna agencja modelek więc tutaj nie może być dobrze. Choreografia - no nie wiem co napisać. Fatalne miejsce to i fatalna choreografia. Technika - chyba wymyślę jakieś ujemne gwiazdki bo dawanie jednej gwiazdki jakoś mi nie pasuje. Jedna gwiazdka to totalna katastrofa. I tutaj taką widzimy. Jeden głośnik, brak oświetlenia, brak wybiegu, brak zastawek. Miejsce po którym chodza modelki było niezabezpieczone ot choćby odgrodzić je czymś albo dywan położyć. Może by wystarczyło na 2 gwiazdkę. Video - Gorzej chyba być nie może. Ujęcia fatalne, montaż koszmarny muzyka bez praw autorskich i w klimatach wiejskiego wesela.
Pani Eva Minge ma bardzo wysoką poprzeczkę. Zdobyła uznanie za granicą, ma wiele salonów w Polsce i nie tylko. Swoje luksusowe produkty sprzedaje po luksusowych cenach.
Zobaczmy czy równie bardzo stara się przy organizacji pokazu mody:
Modelki - Bez dyskusji rewelacja. Choreografia - Niestety mam pewne zastrzeżenia. Nie zrozumcie mnie źle - miejsce jest super. Brak wybiegu nie przeszkadza a fakt że modelki wychodzą zza drzwi jakoś zniosę. Ale muzyków schowanych za firaną już nie. Technika - Nie powala ale nic też nie psuje efektu. Elegancko stonowanie, bez szału. Światło jest dobrze rozproszone. Na pewno wyjdą bardzo ładne zdjęcia. Video - Więcej powinno być takich materiałów. Dobry montaż, dobra muzyka, dobra kompozycja, dobre ruchy kamery. Jedynie przebijający hałas z tła (4:05) psuje efekt.
W przypadku Pani Evy Minge taki marketing jest konieczności i jestem przekonany że jest skuteczny. Koniecznie trzeba jednak trzymać wysoki poziom i nie pozwolić sobie na wpadki. Niestety w Polsce cały efekt Pani Minge rozbija się o supermarkety które mając jej salon robią słabe pokazy pod jej imieniem i nazwiskiem. Czar pryska.
W Krakowie ostatnio odbywa się pokazów na pęczki. W końcu największe zagęszczenie ludności koreluje z zagęszczeniem supermarketów a to u nich odbywa się najwięcej pokazów mody.
Tym razem mamy do czynienia z pokazem mody w klubie Archibar oraz kolekcję VintageShop. To bardzo przyjemne połączenie. Klub / bar ma atrakcje a sklep internetowy ma reklamę. Zobaczmy co z tego wyszło:
Całkiem nieźle jak na pokaz w klubie. Na tym blogu pojawiło się już sporo filmików z pokazami mody.
Modelki - jest tutaj kilka naprawdę bardzo ładnych dziewczyn. Ale niektóre wyglądają jak klientki ze sklepu internetowego (2:36). Do tego niestaranne fryzury, makeup i żucie gumy (1:46) Choreografia - miejsce nie sprzyjało dobrej choreografii ale to nie usprawiedliwia tego że osoby na wybiegu szły nierówno (niektóre szybciej inne wolniej), robiły dziwne miny i podejrzanie się uśmiechały (jak by były po raz pierwszy na wybiegu...) Technika - światło z klubu nie wystarczy i tutaj widać jakieś ostre światło ale rozkłada się ono nie równo i przepala twarze Video - po czołówce chciałem dać spor gwizdek ale ostatecznie stateczna kamera, muzyka "f" na początku do której na pewno nie mieli praw autorskich oraz dziwny fragment muzyczny (0:56) zupełnie psują efekt.
A więc wyszło jak zwykle - nie róbcie pokazów mody w klubach.
Co roku czekam na pokaz mody organizowany w ramach WOŚP. Ostatnio atknąłem się pierwszy z nich. Długo się zastanawiałem czy nie dać mu taryfy ulgowej z racji okazji. Zdam się na intuicję.
Modelki - to studentki szkoły wizażu. Choreografia - niedopasowana do możliwości sceny. Wypuszczanie 2 dziewczyn na wybieg 1,20m szerokości to błąd (2:30). Technika - brak zastawek, brak oświetlenia. brak zabezpieczenia wybiegu. Video - niepotrzebnie taki długi. Tylko z jednej kamery. Kamera ustawiona daleko. Muzyka z eventu z szumem w tle.
Hmm... oceny nie wyszły najlepiej. A to dlatego że to nie najlepszy pokaz mody. Może w przyszłym roku?
Sporo ostatnio tego typu pokazów. Szkolna sceneria, dywan z przedpokoju i oświetlenie za 2 000 (kupno - nie wynajem)
Modelki - lokalne. Prawda że ładnie to określiłem? Dyplomatycznie. Choreografia - bez zgrzytów. Nawet dobra. Dobre tępo, dobrze ograna cała scena, Technika - prawie tragedia. Widać że ktoś się bardzo starał i za tą pracę jedna gwiazdka więcej. Ale nie da się zrobić ładnego pokazy z 8 parami. Nogi giną w ciemności a twarz modelek tonie w bieli. Video - proty montaż (momentami nudny). tylko jedna kamera. Kręcona z ręki. Brak oznaczenia co oglądamy. Muzyka bodaj z pokazu.
O pokazach odbywających się w klubach już pisałem nie raz bo nie raz ktoś już wpadł na ten oryginalny pomysł. Niestety zwykle z realizacją jest coś nie tak. W przypadku tego pokazu... jest nie inaczej.
Modelki - trudno powiedzieć cokolwiek w tym świetle. Zachowawczo dam 3 gwiazdki. W napisać widać że nie współpracowali z żadną agencją modelek. Wpisanie ich imion i nazwisk do googla nie dało żadnych modelingowych rezultatów. Choreografia - nie wiem czy nie było udziwnień dlatego, że ktoś wiedział że może coś zepsuć do reszty czy dlatego, że nie było na nie miejsca. Technika - fatalne światło popsuło połowę efektu. Brak wybiegu drugą połowę. Video - więcej takich materiałów. Polecał bym jednak kupić lampę do kamery. Jakość, montaż, forma. Super! Wydać (2:28) i słychać, że autorzy respektują prawa autorskie. Pamiętali o sponsorach.
Niby jest ok. Ale niby robi wielką różnicę. Zabrakło dbałości o szczegóły.
Modelki - nie widać dokładnie. Ale chyba jest ok. Są szczypłe Choreografia - jeśli ktoś czyta tego bloga ten wie że nie lubię tańczących modelek. Tutaj przynajmniej widać że była próba. Mimo to i tak wyszło sztywno (patrzenie na stopy podczas tańca 0:45). Ponadto: Spóźnione modelki próbujące nadgonić rytm tańczą nierówno (1:47) Metka majtająca się przy pupie modelki - bez cenne (2:35) Technika - niby jest wybieg ale jakoś dziwnie zabudowy. niby są zastawki ale z zabudowy targowej. Niby jest oświetlenie ale jakieś statyczne, przepalone i z jednego miejsca. No i te multimedia w postaci telewizora (0:55) Video - niby dobrej rozdzielczości, ale ta czarna ramka psuje efekt. Jest ciemno. Montaż jest dobry ale śmiało mógł się zmieścić w 10 min. Brakuje napisów - "kto? co? gdzie? kiedy?".